Aktualności
Wygrana beniaminka
2010-09-01
Historyczny transfer
2010-08-31
Murillo Rufino Barbosa LILO został nowym piłkarzem Bałtyku! To pierwszy Brazylijczyk w historii naszego klubu. Wypożyczyliśmy 27-letniego pomocnika do końca sezonu z nadzieją, że skutecznie załata lukę powstałą po transferze Łukasza Kowalskiego do LKS Nieciecza. Lilo przybywa do nas z Zagłębia Sosnowiec, do którego przechodził na początku roku z opinią jednego z najlepszych piłkarzy II ligi (pięć goli w barwach Zawiszy jesienią 2009).
Jednak w Sosnowcu nastąpił regres formy i stąd decyzja o zmianie barw. Lilo, który rozegrał 41 spotkań w Ekstraklasie, zawsze najlepiej czuł się na północy kraju (Pogoń Szczecin, Zawisza Bydgoszcz), więc tak on, jak i Bałtyk, a także pośrednicząca w transferze agencja menedżerska FBG z Poznania mamy nadzieję na eksplozję talentu na miarę jego pochodzenia.
Juniorzy nie odpuszczają
2010-08-31
Po trzech, wprawdzie niepełnych, kolejkach pomorskich rozgrywek U-19 i U-17 drużyny SKS cieszą się pozycjami liderów.
W poprzednim tygodniu juniorzy rozegrali dwie kolejki. Na sześć meczów w tzw. makro biało-niebiescy zwyciężyli w pięciu. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w kolejnym już sezonie obserwujemy obniżenie poziomu obu lig i rosnące dysproporcje między zespołami.
Juniorzy starsi stracili pierwsze gole w sezonie (7:2 z Gedanią) dopiero, gdy grali w dziewięciu po kontuzji Bartosza Łysienia i czerwonej kartce za sytuacyjne dotknięcie piłki przed polem karnym dla Patryka Wychnowskiego. Pierwszy zespół Bałtyku U-17 odniósł zawsze prestiżowy sukces w derbach Gdyni z SI Arka (4:1), a druga, młodsza o rok ekipa znów wysoko wygrała swój drugi mecz wyjazdowy, tym razem na stadionie Polonii w Gdańsku (5:1). Po trzy punkty sięgnął także Bałtyk III, występujący w niższej lidze i stanowiący rezerwę dla obu ekip z PLJB.
Bez dyskusji!
2010-08-27
Bałtyk pokonał Tura 2:0 (2:0)! Bramki strzelili: Wojciech Trochim (32) i Marcin Martyniuk (39-głową). W I połowie goście zastosowali defensywną taktykę, od początku gry kradli czas i spotkała ich za to kara. W strugach deszczu biało-niebiescy zasłużenie zgarnęli komplet punktów i co najmniej do jutra mogą cieszyć się pozycją wicelidera.
Dobre nastroje popsuły nam nieco czerwona kartka dla Dawida Łozińskiego w 89 min (niepotrzebny faul z tyłu na nogi przeciwnika na środku boiska), a wcześniej pismo z PZPN o karze w wysokości 2000 zł za rzucane na boisko serpentyny podczas meczu z Chojniczanką. Kara to nieadekwatna do okoliczności i niezrozumiała w kontekście pisemnej opinii delegata, który wystawił klubowi wzorową ocenę.
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się kwadrans później, ponieważ trójka sędziowska z Maciejem Mikołajewskim (Świebodzin) jako głównym utknęła w korkach i dojechała na ulicę Górskiego dopiero o 17.51. Dla nas to był dobry znak. W trzecim kolejnym meczu z Turem nie straciliśmy gola, a - tu ciekawostka - dla Piotra Rzepki była to już dwunasta w karierze szkoleniowej potyczka z drużyną z Turka. Dziś wygrał po raz czwarty. Bez zmartwień może więc poprowadzić do ołtarza córkę Katarzynę, która jutro wychodzi za mąż. Wakacje kończymy z pięcioma zwycięstwami w ośmiu grach. To niezły bilans, a przy tym zespół zapomina o koszmarze niepowodzeń na sztucznej trawie. Bałtyk wygrał przy Górskiego trzeci mecz z rzędu bez straty bramki.
II Liga, grupa Zachód. 6. KOLEJKA: Polonia S. - Czarni 1:5, Ruch - Chojniczanka 0:1, Polonia NT - Olimpia 1:3 (w Grudziądzu), Nielba - Górnik 1:1, Zagłębie - Lechia 2:2, Jarota - Elana 2:0 (w Poznaniu), Raków - Miedź 2:2, Zawisza - Tychy 3:1.
Powrót wychowanka
2010-08-26
Po trzech latach spędzonych w Cracovii, bogatszy o dwa gole w Ekstraklasie (w 22 występach) i 25 trafień w Młodej Ekstraklasie (51), której w ostatnim sezonie był królem strzelców (13/20), Jakub Kaszuba wraca do macierzystego klubu. W rozgrywkach 2006/07 Jakub strzelił dla Bałtyku 27 goli w IV lidze i był wówczas najskuteczniejszym juniorem w Polsce. Cieszymy się więc, że 22-letni napastnik znowu będzie przywdziewał biało-niebieski trykot.
Dziś wieczorem ustaliliśmy warunki transferu definitywnego z menedżerem "Pasów", Tomaszem Rząsą, a z agentem piłkarza, Czesławem Boguszewiczem także warunki na razie rocznego kontraktu. Bez ich pomocy o ten transfer byłoby trudno.
Koniec wakacji z Bałtykiem!
2010-08-26
W piątek o godzinie 18.00 biało-niebiescy zagrają z Turem. Na zakończenie wakacji, można napisać. Następny mecz w
Gdyni dopiero za miesiąc! Serdecznie zapraszamy na Narodowy Stadion Rugby, przypominając, że w przerwie spotkania odbędzie się losowanie drugiej głównej nagrody w loterii Amiki SA i SKS Bałtyk dla nabywców karnetów - wycieczki dla dwóch osób do Egiptu. Obecność "karnetowców" obowiązkowa! Na najmłodszych kibiców ponownie będzie czekać dmuchany plac zabaw.
Po pauzie za czerwoną kartkę do składu wraca Remigiusz Malicki. Wiadomo, że nie ma już z nami Łukasza Kowalskiego, co jednak nie oznacza istotnych zmian w ustawieniu wyjściowej "jedenastki".
Zmiana w Zarządzie
2010-08-25
Podczas posiedzenia Zarządu SKS doszło do zmiany w jego składzie. Nowym członkiem został Wojciech Antkowiak, aktywnie działający w Zarządzie już u schyłku poprzedniej kadencji. Wiceprezes Amiki SA przejął w klubie obowiązki wiceprezesa do spraw finansowych.
Wcześniej z funkcji członka Zarządu zrezygnował Konrad Niżnik. Powodem rezygnacji były sprawy zawodowe.
Z Gdyni do Niecieczy
2010-08-25
Dziś przed południem Zarząd SKS zaakceptował propozycję transferu definitywnego Łukasza Kowalskiego do LKS Nieciecza. Oferta beniaminka I ligi, jak również charakter umowy naszego klubu z piłkarzem, a także jego wzorowe podejście do obowiązków, spowodowały, że zdecydowaliśmy się na ten ruch, mimo że do zamknięcia okienka transferowego pozostał tydzień.
W najbliższych 24 godzinach powinno się wyjaśnić, kto zajmie miejsce zwolnione przez Kowalskiego. Rozpatrujemy kilka wariantów. Łukasz, którzy dziś rano wyjechał do Niecieczy - poprzez naszą stronę - dziękuje za wsparcie, jakiego udzielili mu wszystkie osoby związane z Bałtykiem, a w szczególności kibice biało-niebieskich. W pięciu meczach ligowych "Kowal" strzelił dwa gole i miał dwie asysty. Czasu przy Olimpijskiej nie zmarnował.





































