Najsłynniejsi piłkarze SKS
Andrzej BLEDZEWSKI (ur. 2.07.1977 r. w Gdyni)
jest drugim i, jak dotąd, ostatnim, wychowankiem SKS, który przywdział reprezentacyjny trykot. Jego przygoda z kadrą narodową była dość niecodzienna, gdyż ograniczyła się do kilkudziesięciosekundowego występu przeciwko Irlandii Płn. (4:1 w Limassol w lutym ‘02). W 89 min zastąpił Radosława Majdana i... zakończył grę z czystym kontem. Było jednak oczywiste, że „Bledza” ma znikome szanse na udział w zbliżającym się mundialu w Azji. Wtedy Andrzej był graczem Górnika Zabrze, w którym spędził pięć i pół roku (1997-2002, 142 mecze w ekstraklasie). Następnie przeniósł się do Szczakowianki Jaworzno (13 gier w I lidze), stamtąd do Górnika Łęczna (37 w I lidze). Latem ‘06 podpisał kontrakt z mistrzem Malty, Birkirkara FC. Ciekawostka – kuzynem Andrzeja jest arkowiec Grzegorz Niciński.
Fani Bałtyku pamiętają go przede wszystkim jako wielce utalentowanego nastolatka, który w 1993 r. w Turcji, będąc pierwszym bramkarzem reprezentacji, został mistrzem Europy U-16, a kilka miesięcy później w Japonii był czwarty na MŚ U-17. Następnie regularnie otrzymywał powoływania do młodzieżówki i kadry olimpijskiej. W II-ligowym Bałtyku zadebiutował przed 17. urodzinami, w ostatniej kolejce sezonu 2003/04 (2:2 z Naprzodem Rydułtowy). Przez dwa lata rozegrał na zapleczu ekstraklasy 54 spotkania. Po spadku trafił do II-ligowej Polonii Bytom, rok później był już górnikiem.
W lipcu ‘07 „Bledza” wrócił z Malty i przystał na ofertę zdegradowanej z ekstraklasy Arki. Równolegle – ku zdumieniu i zażenowaniu wielu gdynian żyjących futbolem – deklarowaną i trwającą ponoć od dzieciństwa miłość do żółto-niebieskich barw nie wiedzieć z jakiego powodu postanowił wzmocnić akcentami dyskredytującymi klub, w którym się wychował. Szczególny niesmak wzbudził wywiad, w którym opowiadał jak płakał, gdy trafił na Olimpijską. Jednak gdy m.in. również dzięki Bałtykowi zbierał młodzieżowe laury, gdy wracał z tureckiego czempionatu, gdy debiutował w I zespole SKS (II liga!) jeszcze jako 16-latek, nie wyglądał ani na zrozpaczonego, ani na nieszczęśliwego...
Andrzej Zgutczyński, Piotr Rzepka, Daniel Dubicki, Adam Walczak, Zbigniew Nowacki, Tomasz Korynt, Zdzisław Puszkarz, Andrzej Czyżniewski, Zdzisław Rozborski, Andrzej Bledzewski, Jarosław Kotas, Dariusz Jaskulski, Jan Pieszko, Stanisław Burzyński, Waldemar Tandecki.





































